zadzwoń
tel.+48 84 663 42 98

ul. Żwirki i Wigury 2
22-600 Tomaszów Lubelski




Dziecko w szkole

Rozpoczęcie przez dziecko nauki w szkole to ważny etap w jego życiu. Poznaje ono wtedy nowe środowisko: nowy jest budynek, sala, pani, w większości koledzy i koleżanki. Uczy się nowych umiejętności, jak również stawiane są przed nim nowe wyzwania. Ważne jest, aby rodzice, którzy najlepiej znają swoje dziecko, starannie przygotowali je do tej nowej roli.

Ma ono bowiem istotny wpływ nie tylko na pierwsze lata nauki, ale także na dalsze życie ucznia. Co zatem zrobić, by temu zadaniu sprostać?

Po pierwsze, należy zacząć od rozmowy i racjonalnie wytłumaczyć dziecku, na czym polega chodzenie do szkoły. Trzeba przy tym bezwzględnie pamiętać, by nie straszyć dziecka obowiązkami! Warto zapewnić, że szkoła to miejsce przyjazne dla każdego ucznia, gdzie można liczyć na pomoc zarówno ze strony nauczycieli, jak i kolegów. Wskazane byłoby wybrać się z nim – jeszcze przed 1 września – do jego przyszłej szkoły. Oprowadzić je, pokazać ciekawe miejsca, kolorową świetlicę, w której można się bawić podczas przerw. Rzecz w tym, by ukazać szkołę nie tylko jako miejsce nauki i pracy, ale też dobrej zabawy. Poza tym szkoła to miejsce do zawierania nowych znajomości przez nasze dzieci. Zapewnijmy je, że szkolne przyjaźnie trwają latami. Oprócz tego warto zastanowić się nad tym, co może być dla dziecka ciekawe np. poznawanie literek, cyferek, pisanie, czytanie, czy też liczenie i na to zwrócić szczególną uwagę, wskazać, że będzie ono robiło w szkole to, co lubi. Bardzo ważną bowiem kwestią w przygotowaniu nowego ucznia do szkoły jest wzbudzenie w nim pozytywnej motywacji do nauki. Nie wolno dziecka zmuszać do ćwiczeń, ośmieszać, porównywać do innych dzieci, krytykować, gdyż może to skutkować osiągnięciem zupełnie odwrotnych niż oczekiwane rezultatów: dziecko zniechęci się do nauki a do szkoły pójdzie z lękiem. Jeśli rodzic zdecyduje się ćwiczyć z dzieckiem pisanie czy czytanie, musi zadbać, by czynności te odbywały się w przyjemnej atmosferze, nie trwały zbyt długo i nie powodowały znużenia dziecka.

Tuż przed rozpoczęciem pierwszego roku szkolnego wskazane byłoby wybranie się razem z dzieckiem po szkolną wyprawkę. Przy okazji warto pozwolić mu zadecydować o wyborze np. przyborów szkolnych. Samo rozpoczęcie roku szkolnego nie musi być stresującym momentem dla naszego malucha, a wręcz przeciwnie może stać się dla niego ciekawym wydarzeniem, na które niecierpliwie czekało. Aby tak się stało, warto zadbać, aby nasz świeżo upieczony uczeń miał w mieszkaniu swoje miejsce do pracy – swój czas i spokój w momencie odrabiania lekcji. Pomagajmy naszemu dziecku, ale nie wyręczajmy go w jego obowiązkach. Korzystniej jest wytłumaczyć dziecku, jak odrobić zadanie samodzielnie, aniżeli zrobić to za nie. Pełnienie roli ucznia staje się łatwiejsze, gdy rodzice wykazują gotowość, by w razie potrzeby pospieszyć z przyjacielską i mądrą pomocą.

A co w sytuacji, gdy dziecko z góry nastawiło się negatywnie do pójścia do szkoły?

Po prostu należy rozmawiać o jego obawach, ponieważ strach nie pozwoli dziecku na efektywną naukę. Trzeba być obecnym przy nim. Akceptować jego sukcesy, jak również porażki. A nade wszystko zapewnić go, że wierzymy w jego umiejętności i możliwości. Warto stale pamiętać, że pozytywne myślenie rodziców i ich konstruktywne nastawie do rozpoczęcia nauki przez dziecko w największym stopniu mają wpływ na właściwe przygotowanie nowego ucznia do edukacji szkolnej.

Iwona Dudek

Ośrodek Interwencji Kryzysowej

Artykuł ukazał się w tygodniku „Echa Roztocza” w sierpniu 2011 r.